Cześć,
dzisiaj będzie trochę inny post niż zwykle, bo zupełnie niepaznokciowy ;) Kiedy planowałam wrócić na bloga po dłuższej przerwie, w głowie miałam myśl, że jednak będą się tutaj pojawiać też inne tematy niż tylko paznokciowe... Bo wiecie jak to jest u mnie z malowaniem paznokci lakierami hybrydowymi - raz pomaluję i na dwa tygodnie mam święty spokój, co daje 2 posty paznokciowe na miesiąc, oczywiście przy założeniu, że każde mani jest inne (a przecież nie zawsze tak jest;).
Dzisiaj się wyłamuję i napiszę Wam o ochronie przeciwsłonecznej i balsamie Nivea Sun Protect&Moisture. Ja kupiłam sobie SPF 20, bo moja skóra nie ma tendencji do szybkiego opalania się, raczej powoli i bardzo delikatnie nabiera ciemniejszego koloru, szczególnie przy obecnej polskiej pogodzie ;) Chociaż słoneczne dni (takie jak ta dzisiejsza, gorąca, bezchmurna niedziela) się zdarzają i do opalania nad wodą czy na balkonie wybieram niższy SPF, natomiast na twarz często ląduje krem z SPF 50.
Nivea Sun Protect&Moisture nawilżający balsam do opalania SPF 20
- 30.7.17
- 26 Komentarze

